Tea Time - Etui na tablet

To etui służy mi już od dawna, ale dopiero teraz doczekało się zdjęć. 
Lekko usztywniona bawełna + polar i zamek z jakiejś starej bluzy :)


Follow

Okrągła torebka z tkaniny w stylu lat 60.

"Skądś znam ten materiał..." - reakcja co najmniej kilku osób na tę torebkę.
Hmmm...?

Uszyta w dwa wieczory z resztek tkanin znalezionych w czeluściach szafy. Pasek, zamki i metalowe elementy są z odzysku, a przecudną obiciówkę we wzory rodem z lat 60. podrzuciła mi kiedyś Małgosia

Jest bardzo wygodna i dobrze mi się ją nosi. Chociaż może przydałaby mi się do niej charakterystyczna trapezowa mini i kozaki w stylu André Courrègesa :)



Follow

Drugie życie płaszcza

Drugie życie... Albo, bardziej trafnie, reinkarnacja :)

Miałam kiedyś bawełniany płaszczyk z New Looka. Zwykły, czarny. Nic specjalnego, ale lubiłam go nosić, bo, w przeciwieństwie do większości ubrań, dobrze na mnie leżał bez żadnych przeróbek. Po kilku sezonach już nie mogłam na niego patrzeć - czerń się sprała, a różne przygody pozostawiły pamiątki w postaci dziur i rozdarć.

Nie pozostawało nic innego, jak pociąć ulubiony płaszcz na kawałki i na podstawie uzyskanego w ten sposób wykroju stworzyć coś nowego :) Tak powstał płaszcz, który mam na sobie w dzisiejszym poście. To było rok temu.

Nowa inkarnacja płaszcza jest uszyta z lekkiego, ale bardzo porządnego materiału znalezionego w second-handzie ze wstawkami z wełny (też z sh). Na pewno jeszcze wykorzystam ten wykrój. Może powstanie z niego kurtka na wiosnę, a może, po odpowiedniej modyfikacji, ramoneska :)


Bardzo mi się podobają te szwy na plecach :)


Zimno i wietrznie na tej Nowej Hucie! Ale o tej porze roku wietrzne dni są prawdziwym błogosławieństwem dla Krakowa. Przynajmniej wówczas da się poodychać względnie czystym powietrzem...




Follow

Wczoraj zasłona, dzisiaj kurtka

Kilka miesięcy temu kupiłam w lumpeksie grubą bawełnianą zasłonę z IKEI. Tkaniny nie było zbyt dużo, więc długo się zastanawiałam na co ją przeznaczyć żeby jej nie zmarnować. Myślałam nad sukienką, ramoneską, plecakiem... W końcu, pewnego chłodnego wieczora, który spędzałam przy książce i herbacie, nadeszła myśl. PARKA.

Some months ago I thrifted a thick cotton IKEA curtain. There wasn't much fabric to use so I spent quite some time thinking what to sew out of it. I was considering a dress, or a biker jacket, or a backpack... But finally, one evening, a thought came. PARKA. 





Wykorzystałam wykrój #112 z Burdy 11/2011.
Szycie było raczej bezproblemowe, poza jedną kwestią - według Burdy ta kurtka najwyraźniej miała być oversize, więc musiałam dosyć mocno zwęzić wykrój w najmniejszym rozmiarze.

I used the Burda 11/2011 #112 pattern. Sewing it was pretty easy, except one thing; this coat apparently was intended to look oversize so I had to alter the smallest size pretty much.




Oczywiście Dominika musiała skontrolować jakość tkaniny!
Mimo początkowych wątpliwości, kot najwyraźniej polubił tę kurtkę jeszcze bardziej niż ja :)

Of course, Dominika had to check the fabric quality! Despite her initial doubts, the cat seems to like this parka even more than I do :)






Follow

Jestem na Pintereście | I'm on Pinterest

Założyłam konto na Pintereście.

Na razie jeszcze jestem na etapie oswajania się z serwisem, ale chyba zaczyna mi się podobać. 
Przydatne to! Do tej pory miałam w zwyczaju zapisywać swoje inspiracje, ładne obrazki i przeróżne inne znaleziska z sieci na dysku, co zaowocowało kilkoma gigabajtami chaosu. Które te kilka gigabajtów chaosu mogę bezpowrotnie utracić, kiedy mój poczciwy laptop ostatecznie odmówi współpracy. Jednak bezpieczniej tworzyć swoją kolekcję online :)

A Wy, Czytelnicy? Używacie Pinteresta? Jeśli tak, podzielcie się namiarami na Was.
Jestem ciekawa, co przypinacie na Waszych tablicach :)


I set up a Pinterest account and I think I'm starting to like it.
I used to save all my inspirations, pretty images and various other finds on my hard drive, but that resulted in several gigabytes of chaos that I can lose when my poor old laptop crashes for good. Now I think it's much safer to create my collection online.
Do you, readers, use Pinterest too?


Visit Magda's profile on Pinterest.